![]() numer pierwszy - lipiec '01 - razem: 190kb | |||
Rozgrzewka » Wstępniak » Subskrypcja » Współpraca » Bilbord » bana on-line Poważnie » Hipokryci... » O mojej miłości » Też o miłości » A może przyjaźń? Lirycznie » Trzy wiersze Bezczelny Ryj » Magia kolorów » O! Holender... » O przyjaźni Rozrywka » O sobie samym... » Lamers Quest (1) » Manifest Przed monitorem » Informa-deforma » Test: Bankrut 1.6SE2 » Wirtualny seks MAGnateria » @t » Memories Service » Noname » Pro Stopka » Pomóż nam! » REDakcja |
..........................................................................................................................................................................................
Poważnie: Madzika Hipokryci są wśród nas, a może my sami jesteśmy hipokrytami? Hipokryta - któż to jest? Faryzeusz, obłudnik, świętoszek, bigot, farbowany lis, oszust, pozer... . Czy hipokryci są wśród nas? Czy ja jestem jednym z nich? Człowiek nie ma jednego oblicza. Jesteśmy różni, "chcemy być wciąż albo albo i jesteśmy (...) stale w kratkę"*. Jesteśmy dwulicowi, zakłamani, fałszywi, przewrotni, przebiegli... - Nie... nie ma wokół nas hipokrytów i ja nim też nie jestem. - Ale czy na pewno? Rozejrzyj się wokół siebie! Czy nie ma dookoła ciebie polityków, oszustów, "świętoszków"..? Czy ty sama nie jesteś innym człowiekiem w domu niż w szkole, inna przy rodzinie i w gronie przyjaciół..? Czy za plecami nauczyciela, wśród koleżanek nie szkalujecie go..? Dalej uważasz, że nie ma hipokrytów..., że nie jesteś jednym z nich..? Hmm... fakt... Politycy - podczas całej kampanii wyborczej obiecują złote góry, ale kiedy dojdą do władzy, nie dążą do wprowadzenia w życie swoich obietnic, haseł, postulatów... To zwykłe mydlenie oczu - oni tak naprawdę dążą do swojego powodzenia, blichtru władzy, pełnych kies, lukratywnych posad - na dobru ogółu im zupełnie nie zależy. Oszuści, paserzy, złodzieje - wspaniali synowie, nienaganni ojcowie, kochający mężowie, niezawodni przyjaciele - zakłamani, czyhający na ludzką naiwność lub niewiedzę, bezwzględni, bezlitośni, brutalni, nieobliczalni - dwulicowi; schizofrenicy; dwa życia - dwa wcielenia, po prostu dwie osoby, postacie, persony, dusze, dwa umysły w jednym ciele. W jednej osobie dwa przeciwieństwa - dwa rodzaje charakterów. "Świętoszki" - jakie to popularne w obecnej rzeczywistości - na każdym kroku się modlą, codziennie odwiedzają kościół, przeżywają wszystkie nabo-żeństwa, święta, są pobożni... A już za rogiem po wyjściu z kościoła, tuż po przestąpieniu za bramę świątyni stają się innymi ludźmi - klną, bluźnią, łamią wszystkie przykazania; znęcają się nad swoimi dziećmi, żonami, rodzicami, rodzinami, nękają innych i pokazują, kim to oni nie są. Bogobojni grzesznicy. Zwykli ludzie bez "kategorii" - zakłamani - jestem uczciwym człowiekiem, a te 50 złotych to nie ja zabrałem, tylko gdzieś ci się zawieruszyło; fałszywi - inni na zewnątrz, a inni wewnątrz; nietolerancyjni - patrz, patrz... widzisz ta kobieta poślubiła "czarnucha", normalnie wyszła za murzyna...; wyrachowani - jak Iksińskiemu dam dwanaście złotych darowizny, to odpiszę to i otrzymam zwrot od państwa z procentem; chytrzy - sam mam, ale tobie nie dam; etc.... Ja??? Niestety, z przykrością po dłuższym zastanowieniu i poddaniu pewnych zachowań analizie muszę stwierdzić, że w niczym nie różnię się od przeciętnego nastolatka... Moje zachowanie w domu jest znacznie odmienne niż w szkole, w grupie przyjaciół, znajomych, zaufanych osób. Inne jest moje zachowanie w nowym środowisku wśród nowych - obcych mi ludzi i inne w moim codziennym otoczeniu. Inna jestem na lekcji i przerwie. Dwulicowa. Wniosek... nie ma ludzi idealnych. W cenie jest obłuda i fałsz, a bezcenne są prawdy życiowe. Ogólnie mówiąc, człowiek XX wieku nie potrafi przez całe życie być wierny rzeczywistym ideałom. Odrzuca stare i wypróbowane prawdy życiowe, zmienia się w zależności od panującej mody, którą tworzy także on sam. Na świecie szerzą się kombinacje, herezje, upadek obyczajów. Nikt nie jest ani czarny, ani biały - wszyscy przybieramy odcienie szarości, gdyż nie ma w nas tylko dobra i tylko zła. Hipokryci są wśród nas i my sami jesteśmy hipokrytami. |